recenzje planszówek

Zaginiona Wyspa Arnak: Przywódcy ekspedycji – recenzja

Wiek: 12+
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: 30 -120 minut
Wydawca: Rebel
Tematyka: eksploracja, archeologia
Główna mechanika: budowanie talii, zarządzanie zasobami
Dla: fanów Arnaka
BGG: Lost Ruins of Arnak: Expedition Leaders
Instrukcja: Przywódcy ekspedycji

Przywódcy ekspedycji nie są samodzielną grą. Recenzję podstawowej Zaginionej Wyspy Arnak przeczytacie tutaj.

Grę przekazało nam wydawnictwo Rebel.

Zaginiona Wyspa Arnak: Przywódcy ekspedycji - dwie z kart Baronessy, nowej postaci wprowadzonej przez dodatek.
Karty Baronessy. Specjalna przesyłka ogranicza jej liczbę kart na ręce, ale pozwala dobrać kupiony przedmiot. Coś za coś.

Zawartość:

Wiktor:

Przywódcy ekspedycji, dodatek do Zaginionej Wyspy Arnak, są zaskakująco ciężcy. To zasługa planszetek graczy (6), świątyni (1) oraz kart (55). Do tego w pudełku znajduje się trochę kafelków i żetonów, a także jeden meeple. Przywódcy ekspedycji sprawiają bardzo pozytywne pierwsze wrażenie. Po połączeniu elementów rozszerzenia z podstawką, całość szczelnie wypełnia pudełko od Arnaka.

O ile w przypadku dodatków często stosunek zawartości do ceny wypada dość niekorzystnie (przynajmniej pod względem liczby elementów, nie mówię tutaj o mechanicznej stronie zabawy), tak w przypadku rozszerzenia do Zaginionej Wyspy Arnak nie mam zastrzeżeń. W sklepach dodatek można znaleźć w okolicach 70 zł, co nie jest przesadzoną ceną.

  • dwustronna plansza badań
  • 6 planszetek graczy
  • 55 kart
  • 1 drewniany pionek archeologa
  • 8 kafelków stanowisk archeologicznych
  • 4 kafelki bożków
  • 5 kafelków strażników
  • 4 kafelki asystentów
  • kartonowe księżycowe berło
  • kafelek orła
  • kafelek walizki
  • 3 żetony przekąsek
  • 6 żetonów ról do losowania
  • 4 kafelki namiotów
  • 6 kart pomocy
  • instrukcja

Ocena Wiktora: 7,5/10
Ocena Kasi: 7/10

Świątynia z artefaktem. Nie zdobywa się go, ale można skorzystać z jego zdolności.

Co nowego?

Wiktor:

Zacznę od „wysposażenia” dla graczy, bo to największa nowinka, którą wprowadza dodatek. Rozszerzenie dodaje postacie badaczy z własnymi planszetkami oraz, przede wszystkim, zdolnościami. Różnią się one od siebie dość znacznie, także pod względem prostoty zastosowanych mechanik. I tak mamy Kapitana, który korzysta z dodatkowego meepla, jak i Mistyka odrzucającego na specjalny stos karty strachu i wydającego je dla różnych bonusów. Do postaci przypisane są też talie startowe, więc te z podstawki pozostają w pudełku.

  • Kapitan – dodatkowy archeolog
  • Sokolniczka – tor sokoła z bonusami
  • Baronessa – bonusy i ułatwienia związane z przedmiotami
  • Profesor – bonusy i ułatwienia związane z artefaktami
  • Badaczka – większa mobilność archeologa na planszy, ale 1 meeple
  • Mistyk – bonusy związane z odrzuconymi kartami strachu

Gracze otrzymują także nową, dwustronną planszetkę świątyń z lekkimi twistami – na jednej stronie pojawia się strażnik, którego należy pokonać aby przejść dalej, na drugiej artefakt, z którego można skorzystać.

Pozostałe elementy nie wprowadzają nowych mechanik, są raczej uzupełnieniem tego, co oferowała podstawka.

Profesor ma własną pulę artefaktów, które może kupować, zbiera też żetony do ich zakupu i aktywacji.

Wrażenia:

Wiktor:

Zaginiona Wyspa Arnak z rozszerzeniem wydaje się działać tak, jakby od początku miała być sprzedawana w takiej formie. To jeden z tytułów, który poznany z dodatkiem może wywołać wrażenie, że podstawka ma wyciętą zawartość. Nie jest to bynajmniej krytyka samej wersji podstawowej Arnaka, raczej pochwała Przywódców ekspedycji. Całość po prostu bardzo dobrze współgra.

Postacie są na tyle zróżnicowane, że każdą z nich gra się nieco inaczej, a jednocześnie nie odniosłem wrażenia, by któreś z nich były wyraźnie słabsze/silniejsze. Jasne, jednymi gra się łatwiej, innymi trudniej, jednak nie zauważyłem, żeby któraś wygrywała częściej. Badacze wprowadzają do zabawy sporo regrywalności, której podstawce też nie brakowało, odświeżając cały tytuł. Nie widzę teraz sensu, by siadać do Arnaka bez nowych postaci.

Trudno wskazać mi, którą z postaci grało się najlepiej. Na pewno Kapitan był najnudniejszy i jednocześnie najprostszy – powinien w pierwszych partiach trafiać do najmniej doświadczonych graczy.

Równie odświeżająco co postacie, ale już nie tak obowiązkowo, sprawdza się planszetka ze świątyniami. To kolejne dwie opcje, które dodatkowo można stosować na dowolnej stronie planszy. Rozwiązanie ze wspomnianym wcześniej artefaktem/strażnikiem jest  ciekawe, szczególnie ten drugi sprawiał, że nie zawsze chciałem się piąć do góry jak najszybciej – za pozostanie na nim otrzymywało się standardowo kartę strachu. Czasami było więc lepiej puścić kogoś przodem i zaoszczędzić trochę surowców.

Nowe karty zwiększają talię artefaktów i przedmiotów. Fajnie mieć ich o kilka więcej, chociaż nie odczułem, by te z dodatku były jakoś atrakcyjniejsze, niż te z podstawki.

Kasia:

Rozszerzenie wprowadza całkiem sporo nowości do gry. Nie mam wątpliwości co do obecności takich elementów jak dodatkowe karty – więcej tego, co dobre zawsze zaliczam na plus. Dużo większe znaczenie dla przebiegu zabawy mają jednak tytułowi przywódcy. Fajnie, że przygotowano ich kompleksowo, wraz z dedykowanymi kartami pomocy. Dzięki temu, oraz czytelnym oznaczeniem na planszetkach, rozpoczęcie zabawy z dodatkiem jest całkiem bezproblemowe.

Przywódcy sprawiają, że gra staje się asymetryczna nie tylko w trakcie partii (przez rozbudowywanie swoich talii), ale już od samego początku. I jest to zróżnicowanie całkiem porządnie odczuwalne. Każdym bohaterem gra się nieco inaczej, na inne kwestie położony jest akcent – niektórymi postaciami częściej będziemy kupować artefakty, inne promują kupowanie przedmiotów itd. Już same karty startowe ulegają modyfikacji, dzięki czemu od początku dostajemy więcej opcji do wyboru, jeśli chodzi o ich zagrywanie. Widać, że jest to ukłon w stronę osób, które mają już Arnaka w miarę ogranego i poszukują nowych wyzwań. Z tego też względu nie polecałabym od razu zaczynać od rozgrywek z dodatkiem – warto najpierw wykorzystać wszystko co daje podstawka.

Poza przywódcami także nowe tory świątyni są fajnym urozmaiceniem, choć one już nie mają jakiegoś szczególnie odczuwalnego wpływu na rozgrywkę. Po prostu jest ciut inaczej, co oznacza, że nie da się na przykład korzystać z wyuczonych schematów.

Wszystko to ciekawie urozmaica kolejne partie, odświeża je odkrywając przed graczami nowe pokłady regrywalności. Jednocześnie jednak sprawia, że czas przygotowania rozgrywki się wydłuża. Tym bardziej, że nie ma żadnego systemu ułatwiającego rozkładanie – w rodzaju wypraski. Na szczęście podstawka wraz z dodatkiem mieszczą się w pudełku od podstawki, jednak wypchane jest ono w takim układzie niemal do granic (i waży swoje!).

Ocena Wiktora: 8/10
Ocena Kasi: 7,5/10

Świątynia ze strażnikiem w środku. Dopóki nie zostanie pokonany będzie generował strach wśród stojących na nim graczy.

Ocena:

Wiktor:

Zaginiona Wyspa Arnak: Przywódcy ekspedycji to bardzo dobre rozszerzenie, wprowadzające do zabawy nowe mechaniki i odświeżające rozgrywkę. Dodatek dość „płynnie” zmienia podstawkę, a wprowadzenie badaczy ze zdolnościami okazało się naprawdę dobrym wyborem. Pod kątem stosunku zawartości do ceny też nie mam na co narzekać, więc śmiało polecam!

Część nowych zdolności artefaktów i przedmiotów pozwala dobierać karty z talii.

Kasia:

Powiedziałabym, że Przywódcy ekspedycji to dodatek średniego kalibru. Trzon gry pozostaje niezmienny, jednak w trakcie partii możemy dzięki niemu eksplorować nieco odmienne, nowe ścieżki do celu, jakim jest zwycięstwo. Jak dla mnie rozgrywka z rozszerzeniem nie jest ani lepsza ani gorsza niż bez niego, jest po prostu trochę inna. Odrobinę irytował mnie jedynie wydłużony czas potrzebny na przygotowanie rozgrywki, zaś głównym plusem jest wyraźne odświeżenie zabawy.

Kapitan dysponuje dodatkowym archeologiem oraz własnym, prywatnym polem akcji na planszetce.

Plusy:

  • przystępne zasady
  • odświeża rozgrywkę
  • różnorodni przywódcy
  • nowe świątynie

Minusy:

  • wydłuża czas przygotowania rozgrywki

Grę przekazało nam wydawnictwo:

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.